Polska dziennie będzie płacić 260 tys. euro kary do kasy Unii za brak sprawnego systemu utylizacji i przeróbki odpadów PODKARPACIE. W naszym regionie nie ma specjalistycznej infrastruktury do przeróbki odpadów
Aż 260 tysięcy euro dziennie kary będzie musiała płacić Polska do kasy Unii Europejskiej. Na nasz kraj, a dokładnie gminy, nałożono bowiem obowiązek sprawnego i szczelnego systemu odbioru, utylizacji i przeróbki odpadów. Sprawa ta ma być rozwiązana do końca 2010 roku. Już wiadomo, że samorządy nie zdążą w terminie zrealizować tego zobowiązania.
W latach 2010-2011 kraje UE mają zmniejszyć ilość wytwarzanych odpadów, a także zwiększyć ich procent podlegający różnym rodzajom przetworzenia i utylizacji. śmieci. Gminy nie stosujące się do tych przepisów zderzą się z systemem kar, które będą ogromne. W trudnej sytuacji znalazł się rząd Włoch.
- Kraj ten ma niezwłocznie rozwiązać problem utylizacji odpadów - poinformował Witold Naturski, członek zespołu doradców Jerzego Buzka, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. - Rząd włoski dostał na to kilka miesięcy. Jeżeli nie zdąży, Unia Europejska nałoży na niego wysokie kary. W takiej sytuacji może znaleźć się także Polska.
Gminy właścicielem odpadów
Ministerstwo Środowiska twierdzi, że Polska zdąży się dostosować do przepisów, bo przygotowano projekt ustawy o odpadach w kwestii dotyczącej utrzymania porządku w gminach. Główny nacisk położono na zmianie własności śmieci. Dotąd ich właścicielem był ich wytwórca, czyli w praktyce każdy mieszkaniec. Teraz zaś pieczę nad odpadami przejmą gminy.
Więcej na: http://www.pressmedia.com.pl/sn/index.php?option=com_content&task=view&id=19151&Itemid=40



SilverCube s.c.